Na Ziemi Kieleckiej (4-6 kwietnia 2018)

4 kwietnia, wczesnym rankiem, uczniowie naszej szkoły wyjechali na wycieczkę w Góry Świętokrzyskie.

 

 

        Ta niezwykła podróż rozpoczęła się od przyjazdu do Zagańska, gdzie pani przewodnik opowiedziała historię tysiącletniego dębu Bartka. Naprawdę warto było robić zdjęcia, ponieważ za kilka lat może już go po prostu nie być. W Muzeum Minerałów mieliśmy okazję obejrzeć budzące podziw znaleziska i uczestniczyć w procesie polerowania skał. Późnym popołudniem wyruszyliśmy w góry, a konkretnie zdobyliśmy najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich, czyli Łysicę. Oczywiście, nienasyceni wrażeń, prosiliśmy kierownika wycieczki, czyli pana Majewskiego i opiekunki: panią Sadowską,  panią Waszkiewicz oraz panią Żurawską o zdobycie jeszcze jakiegoś szczytu, ale twardo trzymali się planu,  niestety. Pierwszy dzień zakończyliśmy zakwaterowaniem w hotelu "Cynamon" w Tokarni, zjedliśmy grzecznie obiadokolację i spaliśmy już o 22, by nie zakłócać porządku.

   Drugiego dnia, po śniadaniu udaliśmy się do Chęcin i zwiedzaliśmy ruiny zamku, nie obyło się też bez atrakcji, m.in. pokazów tańca i strzałów z łuku oraz zakupu pamiątek. Następnie udaliśmy się do Huty Szklanej i na Łysą Górę.  Zwiedzaliśmy Muzeum Przyrodnicze ŚPN,  w tym Muzeum Misyjne, klasztor i krypty grobowe rodu Olesińskich. Dowiedzieliśmy się ciekawych rzeczy o życiu klasztornym,  a także o czasach zaboru rosyjskiego i drugiej wojny światowej.

    Ostatni dzień w górskim plenerze spędziliśmy w Kielcach. Udaliśmy się do Oblęborka, dworku Henryka Sienkiewicza. Następnie zwiedzaliśmy Muzeum Stefana Żeromskiego, autora „Syzyfowych prac ". Podziwialiśmy zabytkową część miasta, katedrę i udaliśmy się na obiad. W kieleckim Centrum Nauki mieliśmy okazję obejrzeć film 5D z zakresu badań geologicznych oraz własnoręcznie wypolerować minerał.   

Niechętnie wracaliśmy do domu, gdyż wciąż nie mogliśmy oprzeć się urokowi górskiego krajobrazu. Około godziny 21.00 dotarliśmy do Chalina.

       Uważam, że wyjazd w Góry Świętokrzyskie był świetny, to także opinia wszystkich członków naszej górskiej wyprawy. Mieliśmy okazję dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, spędzić miło czas i w końcu oderwać się od komputerów oraz nauki.

 

 

Dziękuję organizatorom!   

                                                                                                        Anna Przymirska