Akademia rodzica

 

DOBRE WYCHOWANIE

 

 

            Zarówno rodzicom, jak i szkole zależy na dobrym i mądrym wychowaniu dzieci. Chcielibyśmy, aby w życiu kierowały się przyjętymi w społeczeństwie zasadami, aby wyrosły na ludzi prawych i umieli w przyszłości wypełnić swoje role. Najważniejsze znaczenie w wychowaniu dziecka mają rodzice, gdyż to oni są od początku przy nim obecni. Kiedy dziecko stanie się uczniem i przekroczy progi szkoły, nieodzowna staje się współpraca rodziców ze szkołą. Zarówno nauczyciele, jak i rodzice mają jeden wspólny cel – dobrze wychować uczniów i dzieci.  

 

NAJWAŻ NIEJSZA JEST MIŁOŚĆ

I PRZYKŁAD DAWANY PRZEZ RODZICÓW

 

Dobre maniery dziecko nabywa od najmłodszych lat w domu rodzinnym. Obecnie coraz bardziej widoczny jest zanik pewnego słownictwa, które powinno być wyrazem kultury, wychowania i życia w jedności tych ludzi, których łączą bliskie więzy.

 

Przepraszam, Proszę, Dziękuję.
Tymi słowami uśmiech
Na buziach maluję.

 

Jeżeli rozejrzymy się wokół, widzimy, jak młodzi ludzie zachowują się w domu, na ulicy, w szkole czy w autobusie: przyjmują wszystko tak, jakby im się należało, a jeżeli coś dostaną, to coraz rzadziej dziękują. Jeśli popełnią jakiś widoczny błąd (i nawet żałują), to trudno jest im jednak powiedzieć: przepraszam. Zamiast prosić, raczej wymagają albo „załatwiają" sobie to, czego potrzebują. To niezwykle utrudnia możliwość pomocy, możliwość ratowania, naprawienia sytuacji i budowania zdrowych relacji. Z różnych powodów, wiele osób wykazuje daleko idącą powściągliwość w stosowaniu zwrotów grzecznościowych. To błąd. Nie szczędźmy sobie tych najprostszych przejawów grzeczności i życzliwości. Powinny one być zakodowane w nas od najmłodszych lat i używane niemal odruchowo. I znów niebagatelną rolę, w procesie oswajania dziecka z podstawową kulturą osobistą, odgrywają rodzice.  

By dzieci żyły w przyjaźni z dobrymi manierami, trzeba uczyć je od najmłodszych lat:  

- czarodziejskich słów: proszę, dziękuję, przepraszam;
- jak witać znajome osoby, zarówno dzieci jak i dorosłych;
- szanować ludzi, zwłaszcza swoich najbliższych i osoby starsze;
- nie przerywać nikomu rozmowy;
- pytać rodziców o pozwolenie, gdy chce się coś zrobić lub wziąć;
- kultury przy stole, podczas rozmowy telefonicznej, w kinie, w restauracji.

W wychowaniu nie chodzi o to, by musztrować dziecko i besztać. Ale o to, żeby wpoić pewne zasady funkcjonowania między ludźmi. Zawsze milej jest pomyśleć, że jako ludzie starzy będziemy zdani na opiekę ludzi z dobrymi manierami.

Wielu rodziców zastanawia się także: powierzyć dziecku jakiś obowiązek? Jaki? Kiedy można tego wymagać od dziecka? Czy radykalnie przestrzegać? A może „nie zabierać mu dzieciństwa” i wymagać tylko dobrych stopni w szkole?

Generalnie można powiedzieć, że obowiązki uczą odpowiedzialności, a gdy dziecko jest za nie chwalone, dają wielką satysfakcję, budują poczucie własnej wartości. Najważniejsze jednak, by nie przekraczały możliwości dziecka. Małe dziecko razem z rodzicem sprząta zabawki, następnie dopiero uczy się robić tego samo. Dzieci 5-6 letnie mogą już np. ścierać kurze w swoim pokoju czy podlewać kwiatki. Odrębną sprawą jest opieka nad swoim zwierzakiem. Decydując się na nie, dziecko musi o nie dbać. Ogromnie ważna jest tu rola rodziców, by pomoc dziecku podjąć taką decyzję o zwierzaku, którym syn lub córka są w stanie się opiekować – np. 6-7 latek może przy niewielkiej pomocy rodziców karmić chomika czy kanarka oraz wymieniać mu trociny lub papier, ale nawet od 10-latka nie można wymagać by wyprowadzał na spacery dużego, silnego psa.

Ważne jest konsekwencja w wymaganiu wypełniania zadania. Nie może dochodzić do takiej sytuacji, że syn lub córka po zwyczajnym dniu mówi: „dzisiaj nie chce mi się podlewać kwiatków” i wtedy mama czy tata (zwykle mama) bez zbędnych pytań wypełni za dziecko szybko zadanie. Oczywiście co innego, gdy dziecko źle się czuje, coś je boli. Kiedy jest bardzo zmęczone po uciążliwym odrabianiu lekcji czy martwi się problemem koleżanki, możemy zaproponować, iż pomożemy mu w tym, ale nie wyręczajmy go! Taka nasza pomoc nauczy go, że obowiązków wcale nie trzeba przestrzegać i przyniesie negatywne efekty w dalszym życiu (np. w przypadku zadań szkolnych). Wbrew pozorom dzieci zazwyczaj cenią sobie swoje obowiązki (jeśli oczywiście ich nie przerastają) i są z nich dumne, zwłaszcza jeśli taka postawę prezentują także osoby powierzające im je.

Zanim powierzy się dziecku jakieś zadanie do systematycznego realizowania, a nie jest się pewnym czy nie przekracza to jego możliwości, warto spytać innych rodziców (np. po zebraniu w szkole, jak oni to rozwiązują) albo też poradzić się psychologa czy pedagoga. Podobne obowiązki do swoich koleżanek czy kolegów mogą być tym bardziej atrakcyjne i mobilizujące. Niejednokrotnie dzieci umawiają się na podwórko, jak oboje odkurzą swój pokój, wyrzucą śmieci czy posprzątają klatkę królika.

Co zrobić, gdy dziecko nie chce przestrzegać powierzonych obowiązków?

 KARY I NAGRODY

·                     Najważniejsza jest miłość do dziecka

Jest to główny środek wychowawczy, którym dysponują rodzice. Miłość rodziców do dziecka rodzi w nim miłość do nich. Dzieci kochane chcą dawać radość rodzicom. Taką samą postawę przyjmują później wobec nauczycieli i innych osób w ich otoczeniu. Jeśli brak jest w rodzinie więzi uczuciowej, zawsze odbija się to w zachowaniu dzieci. Nie należy pod pojęciem „miłość” rozumieć tylko okazywania czułości. Kierujący się miłością rodzice, przypominają dziecku co dnia, jak powinno postępować, by być dobrym człowiekiem.

·                     Przykład dawany przez rodziców

Dziecko jest doskonałym obserwatorem. Wielu rzeczy uczy się poprzez naśladownictwo. 

Z rodzicami przebywa najdłużej i to oni są dla niego, w początkowym okresie życia, wzorem do naśladowania. Rodzina, w której dziecko czuje się bezpiecznie, w której nie ma krzyku, przekleństw, nadmiaru alkoholu będzie dla niego w przyszłości wzorem do naśladowania.  Niestety, życie pokazuje, że trudno jest stworzyć idealną czy choćby dobrą rodzinę. Zdarzają się kłótnie, rozstania, rozwody, nałogi, które niszczą to, co dwoje ludzi założyło sobie na początku wspólnej drogi życia. Wiele rodzin w dzisiejszych czasach boryka  się z trudnościami materialnymi. Problem rodziny zawsze w jakimś stopniu dotyka również dziecka. Szkoła jest jedną z instytucji, która może pomóc uczniowi, a także rodzicom. Gabinet dyrektora, pedagoga i psychologa to miejsca, w których można spokojnie porozmawiać. Jeśli problem wykracza poza możliwości szkoły, jest szansa otrzymania informacji o innych placówkach wspierających rodzinę.

·                     Konsekwencja, czyli „nie rzucanie słów na wiatr”

Ważnym czynnikiem wychowawczym jest to, by słowa wypowiadane przez rodziców dzieci traktowały zawsze serio. Często rodzice nie wykazują dostatecznej stanowczości, zmieniają zdanie, wypowiadają wiele gróźb, których nie spełniają. Mama mówi jedno, tata co innego, bo nie rozumieją, że konsekwencja ma niebagatelne znaczenie. Rodzice powinni zadbać również o to, by ich prośby i polecenia były spełniane dokładnie i w miarę szybko. Dziecko będzie niekiedy niezadowolone, ale nadal stawiajmy jasne reguły gry. Nie okazujmy dziecku swojej irytacji, lecz z uśmiechem na ustach, powiedzmy, czego od niego oczekujemy.

·                     Nagrody i kary?

Czy bez nich możliwe jest dobre wychowanie dziecka? Większość psychologów uznaje ich wzmacniającą rolę w procesie wychowania. Zdecydowanie potępia jednak stosowanie kar cielesnych i wskazuje na ich znikomą skuteczność a nawet szkodliwość.  Psychologowie przedstawiają następujące argumenty:

·   kary cielesne pokazują dziecku, że silniejszy ma zawsze rację; wyzwalają w dzieciach agresywne zapędy

·   działają krótko; jeśli nie wiążą się ze skruchą okazaną przez dziecko i zrozumieniem swojej winy, to nie mają wpływu na zmianę zachowania dziecka

·   są dla zdenerwowanych rodziców formą rozładowania emocji

·   nieprawdą jest, że ból spowodowany karą cielesną odstraszy dziecko od złego zachowania; wywoła raczej bunt i z czasem uodpornienie na karę

·   często stosowane, mogą wywołać u dzieci lęki, moczenie nocne.

Niedopuszczalne są również kary polegające na poniżaniu lub ubliżaniu. Obniżają u dziecka poczucie wartości, mają negatywny wpływ na jego rozwój psychiczny. Rzadko, kiedy udaje się w ogóle  nie stosować w wychowaniu karania. Karanie nie może jednak przeważać nad nagradzaniem i być totalną krytyką dziecka. Karzemy tylko za konkretne przewinienie. Przed wymierzeniem kary, wyjaśniamy dziecku szkodliwość jego zachowania. Najlepiej jest, kiedy zrozumie ono, dlaczego otrzymało karę i uzna swoją winę. Jest wiele różnych form karania:

·   kara słowna, czyli wyrażenie dezaprobaty („nie lubię, kiedy używasz brzydkich słów, gniewam się na ciebie”)

·   pozbawienie swobody („dziś możesz oglądać telewizję tylko do godz. szóstej”)

·   pozbawienie przywileju („przez najbliższy tydzień, nie otrzymasz kieszonkowego”)

·   pozbawienie przyjemności („jutro nie pozwalam ci iść do kolegi”)

Znacznie skuteczniejsze jest nagradzanie wychowawcze, stosowane w celu utrwalenia dobrych zachowań dziecka. Dziecko dostatecznie często nagradzane nabiera poczucia, że może być dobre. Rodzaje nagród są niewyczerpaną skarbnicą pomysłów rodziców, którzy najlepiej wiedzą, co dziecku sprawia przyjemność.

·   nagroda w postaci słownej pochwały („jestem zadowolona, że pomogłaś mi przygotować obiad”)

·   przydzielenie funkcji, („kiedy przyjdą goście, nakryjesz stół, bo robisz to bardzo ładnie”)

·   przyznanie dodatkowego przywileju - odstępstwo od reguły ( „dziś możesz dłużej pobawić się na podwórku”)

·   poleganie na dziecku, dostrzeżenie jego dobrych cech („jesteś bardzopunktualna, mogę na tobie polegać”)

·   czas poświęcony tylko dziecku: wspólny spacer, zakupy, zabawa, gra.

Wychowanie dzieci jest trudną sztuką, wymagającą cierpliwości i wytrwałości. Mamy nadzieję, że jako szkoła wspieramy rodziców w procesie wychowawczym. Zależy nam, aby dzieci  w szkole czuły się dobrze, aby miały zapewnioną pomoc w ramach naszych kompetencji. Zdarza się, że musimy działać w zastępstwie rodziców i wtedy są to najbardziej trudne i przykre sprawy. Zachęcamy do współpracy ze szkołą, a nade wszystko do zastanowienia się w domu nad własnym modelem wychowania dziecka. Niech posłuży temu „Apel Twojego dziecka”.

 

  • Apel Twojego dziecka

     

    1. Nie spełniaj każdej mojej zachcianki – dobrze wiem, że nie powinienem mieć wszystkiego, czego się domagam.
    2. Nie bój się stanowczości – właśnie tego potrzebuję.
    3. Nie bagatelizuj moich złych nawyków – tylko Ty możesz pomóc mi je zwalczyć, póki jest to jeszcze możliwe.
    4. Nie zwracaj mi uwagi przy innych ludziach, jeśli nie jest to absolutnie konieczne – o wiele bardziej przejmuję się tym, co mówisz, jeśli rozmawiamy w cztery oczy.
    5. Nie chroń mnie przed konsekwencjami – niekiedy dobrze jest nauczyć się rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych.
    6. Nie zwracaj zbytniej uwagi na moje dolegliwości – czasami wykorzystuję je, by przyciągnąć Twoją uwagę.
    7. Nie zrzędź – w przeciwnym razie muszę się przed Tobą bronić i przestaję słyszeć, co do mnie mówisz.
    8. Nie przekreślaj moich szans – każdy ma prawo popełniać błędy.
    9. Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia – Twoja odpowiedzialność za słowa jest dla mnie wzorem.
    10. Nie bądź niekonsekwentny – mogę pogubić się w Twoich wymaganiach.
    11. Nie odtrącaj mnie, gdy dręczę Cię pytaniami, bo wtedy może się okazać, że zamiast Ciebie prosić o wyjaśnienia, poszukam ich gdzie indziej.
    12. Nie wmawiaj mi, że moje lęki są głupie – one po prostu są.
    13. Nie zapomnij, że niekiedy trudno mi jest precyzyjnie wyrazić myśli – to dlatego nie zawsze się rozumiemy.
    14. Nie bój się moich wymagań i oczekiwań – z każdym dniem staję się bardziej dorosły.
    15. Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału – przecież nie jesteś ideałem.
  • Czym skorupka za młodu...?

    Dzieci uczą się tego, czego doświadczają


    Dziecko krytykowane- uczy się potępiać.

    Dziecko otoczone wrogością- uczy się agresji.

    Dziecko żyjące w strachu- uczy się lękliwości.

    Dziecko doświadczające litości- uczy się rozczulać nad sobą.

    Dziecko wyśmiewane- uczy się nieśmiałości.

    Dziecko otoczone zazdrością- uczy się zawiści.

    Dziecko zawstydzane- uczy się poczucia winy.

    Dziecko zachęcane- uczy się wiary w siebie.

    Dziecko otoczone wyrozumiałością- uczy się cierpliwości.

    Dziecko chwalone- uczy się wdzięczności.

    Dziecko akceptowane- uczy się kochać.

    Dziecko otoczone aprobatą- uczy się lubić siebie.

    Dziecko darzone uznaniem- uczy się, że dobrze mieć cel.

    Dziecko żyjące w otoczeniu, które potrafi się dzielić- uczy się hojności.

    Dziecko traktowane uczciwie- uczy się prawdy i sprawiedliwości.

    Dziecko żyjące w poczuciu bezpieczeństwa- uczy się ufności.

    Dziecko otoczone przyjaźnią- uczy się radości życia.

    Jeżeli żyjesz w spokoju, Twoje dziecko będzie żyło w spokoju ducha.

     

     

    W jakim otoczeniu żyje Twoje dziecko?

  • Dopalacze

    Rodzice, bądźcie czujni !!!

    Dopalacze

     

     

    Panuje pogląd, iż najczęstsze nałogi młodych ludzi to palenie papierosów, picie alkoholu czy zażywanie narkotyków. Ignorowane do tej pory było inne groźne zjawisko, coraz bardziej powszechne wśród uczniów, a mianowicie stosowanie różnego rodzaju dopalaczy.Problem polega na tym, iż większość substancji nadużywanych  przez młodzież jest całkowicie legalna i można je dostać niemal w każdej aptece, sklepie,  kiosku, czy sklepie z dopalaczami.

  • Dzieci 6 - letnie w szkole

    Szanowni Państwo Rodzice Dzieci 6-letnich!